Not seeing a Scroll to Top Button? Go to our FAQ page for more info.LICHEŃ
MATKA BOŻA I ŚWIĘCI NA ZNACZKACH POCZTOWYCH
MATKA BOŻAŚWIĘCI I BŁOGOSŁAWIENIKANDYDACI NA OŁTARZESTRONA GŁÓWNA
LISTA STRON:   MATKA BOŻAŚWIĘCI I BŁOGOSŁAWIENIKANDYDACI NA OŁTARZE
MATKA BOŻA NA ZNACZKACH POCZTOWYCH   
Licheń
3703

Powiększ Zoom

zobacz FDC see FDC
Licheń
Seria „Sanktuaria Maryjne”
Matka Boża Licheńska
St. Mary's sanctuaries
St. Mary from Licheń
Data wydania/Date of issue: 14.08.2000
Nr katalogowy/No.: 3703
Technika druku/Printing technology: - offset
Papier/Paper: fluorescencyjny / fluorescent
Arkusz sprzedażny/Sales sheet: 20 szt./pcs.
Format/Size: 31,25 mm x 39,5 mm
Nakład/Issue: - 1.800.000 szt./pcs.
Autor projektu/Designer: Maciej Jędrysik

Zobacz całą serię

50. rocznica koronacji obrazu matki Bożej Licheńskiej
50th anniversary of the coronation of the image of Our Lady of Licheń
Data wydania/Date of issue: 12.08.2017
Nr katalogowy/No.: 4781
Technika druku/Printing technology: - rotograwiura / roto engraving
Papier/Paper: fluorescencyjny / fluorescent
Arkusz sprzedażny/Sales sheet: 12 znaczków szt./pcs.
Format/Size: 31,25 x 51 mm
Nakład/Issue: - 120.000 szt./pcs.
Autor projektu/Designer: Karol Tabaka
4781


Powiększ Zoom

zobacz FDC see FDC
LICHEŃ   

Wieś w woj. konińskim, 19 km na pn.-wsch. od Konina, przy drodze lokalnej z Konina. Wieś wzmiankowana w XIII w. Prawa miejskie w XV w. W XVII w. utraciło charakter miejski i prawa miejskie. Grobowiec powstańców z 1863 r.

Kościół istniał w XIII w. Po kościele z XVIII w. obecny kościół pw Św. Doroty z XIX w., neogotycki, murowany z kaplicami. W ołtarzu głównym obraz Matki Bożej, kopia z XIX w. obrazu Matki Bożej Rokitnieńskiej. Obok setki wot z XX w. Typ wizerunku zbliżony do 5.1.

Kościół pw Matki Bożej Częstochowskiej z XVIII w., odbudowany w 1971 r. Krucyfiks z XIX w.

Budowle z drugiej połowy XX w.: Kaplica ku czci Św. Maksymiliana Kolbe, Grób Nieznanego Żołnierza, Droga Krzyżowa z górą Golgota.

Krucyfiks otoczony jest czcią wiernych, uważany jest za cudowny.

Łaskami słynący obraz Matki Bożej malowany jest farbami olejnymi na desce modrzewiowej. Maryja zamiast Dzieciątka ma na piersiach Orła Białego, na którego zwrócone są Jej przymknięte oczy. Obraz jest podobny do wizerunku Matki Bożej z Rokitna k. Gorzowa. Twarz Maryi pełna jest powagi, majestatu, bólu. Na złocistym płaszczu widać symbole Męki Pańskiej: cierniową koronę, bicze, gwoździe, włócznię. Dwaj aniołowie podtrzymują królewską koronę na głowie Bogarodzicy. U dołu obrazu widnieje napis: ,,Królowo Polski, udziel pokoju dniom naszym". Analiza malowidła stwierdza, że mogło ono powstać w okresie konfederacji barskiej, około 1772 roku.

Historia sanktuarium sięga czasów napoleońskich. W 1813 roku, po klęsce pod Lipskiem, ciężko ranny Tomasz Kłossowski, kowal spod Lichenia, tracąc chwilami przytomność - modlił się do Matki Bożej o ratunek. Wtedy to, wedle legendy, ujrzał Matkę Najświętszą idącą przez pobojowisko, w sukni amarantowej, w królewskiej koronie, zapłakaną i tulącą do serca Orła Białego. Tomasz twierdził, że Najśw. Panna pochyliła się nad nim i obiecała, że będzie uratowany. Poleciła mu przy tym, aby Jej się dobrze przypatrzył i postarał się o taki sam wizerunek, a następnie umieścił go w swych rodzinnych stronach, aby ludzie oddawali mu cześć. I rzeczywiście stało się tak, jak powiedziała Najświętsza Matka. W nocy przyszli na pobojowisko ludzie ź okolic, zabrali ciężko rannego Kłossowskiego i zajęli się nim. Tomasz odzyskawszy zdrowie, powrócił do swej wsi, do Izabelina pod Licheniem. Długo nie mógł znaleźć wizerunku Matki Bożej, który byłby podobny do widzianego. Dopiero po 23 latach, wracając z pielgrzymki do Częstochowy - zobaczył zawieszony na przydrożnym drzewie we wsi Lgota - stary obraz, taki jakiego właśnie poszukiwał. Uzyskawszy zgodę właściciela, Tomasz Kłossowski zabrał go i otoczył wielką czcią w swoim domu. W roku 1844 umieścił wizerunek Madonny w małej kapliczce na wysokiej sośnie w grąblińskim lesie, położonym 2 km od Lichenia. Tomasz zmarł w roku 1848 i został pochowany na zboczu licheńskiego wzgórza, blisko kościoła. Do dziś ludzie mówią o nim jako o dzielnym żołnierzu, gorącym miłośniku Ojczyzny i wielkim czcicielu Matki Bożej.

Na grąblińskich łąkach pasał bydło pasterz Mikołaj Sikatka, urodzony w Grąblinie w 1787 r. Odznaczał się prawością i pobożnością. Po śmierci kowala Kłossowskiego, był on zapewne jedynym człowiekiem, który dbał o zawieszony na sośnie obraz Matki Bożej. Jego też wybrała sobie Najśw. Panna na Swego posłańca, któremu przez dwa lata, od roku 1850 do 1852, co pewien czas ukazywała się i przekazywała Swe zlecenia. Bogarodzica wzywała ludzi do pokuty, nawrócenia, przemiany życia. Zachęcała do odprawiania Mszy Św. przebłagalnych, zapowiadała zmartwychwstanie Polski, mówiła o jej dziejach - bolesnych, ale i bardzo chwalebnych. Prosiła, aby ludzie często odmawiali różaniec. Polecała, aby Jej obraz został przeniesiony z lasu do świątyni. Zapowiadała kary i klęski, jeśli się ludzie nie nawrócą do Boga. Obiecała ratunek tym, którzy się do niej zwrócą przed Jej wizerunkiem. Pasterz Mikołaj mówił o tym ludziom, ale mało kto mu wierzył. Ponieważ w czasie objawień Matka Boża miała na piersiach Orła Białego, a Mikołaj mówił o tym - został aresztowany przez władze carskie i poddany torturom.

W roku 1852, w dwa lata po pierwszym objawieniu, w Polsce i w całej Europie wybuchła zaraza i dziesiątkowała wioski i miasta. Przerażeni ludzie na miejscu objawień wybudowali kaplicę dla wizerunku, Mikołaja wypuszczono z więzienia, w grąblińskim lesie zaczęły się gromadzić tysięczne tłumy, wielu doznawało laski uzdrowienia. Całym zdarzeniem zainteresowały się żywo władze kościelne. Ks. biskup z Kalisza przysłał specjalną komisję, celem zbadania licheńskich wydarzeń, a następnie polecił spełnić życzenie Matki Bożej i obraz przenieść do kościoła w Licheniu. Dokonano tego uroczyście dnia 29 września 1852 roku. Po przeniesieniu obrazu zaraza ustała, a wdzięczni za uratowanie życia ludzie, przystąpili do budowy nowego, murowanego kościoła. W roku 1857 nowa świątynia była gotowa. Licheń stał się sanktuarium bardzo znanym. Kult maryjny miał cechy pokutne i patriotyczne, szerzyła go młodzież. W czasie II wojny światowej obraz był ukryty w Malińcu u hrabiów Kwileckich. Po wojnie, w marcu 1945 roku. Matka Najświętsza w uroczystej procesji powróciła na główny ołtarz do świątyni. W roku 1949 biskup włocławski przekazał opiekę nad sanktuarium zgromadzeniu księży marianów.

Dzięki niezmordowanej żarliwości kustosza sanktuarium ks. Eugeniusza Makulskiego, dnia 15 sierpnia 1967 roku Stefan kardynał Wyszyński, prymas Polski, w otoczeniu całego episkopatu i ogromnych tłumów wiernych z całej Polski, dokonał aktu koronacji. Koronę przysłał papież Paweł VI i nadał cudownemu obrazowi tytuł: "Maryja - Bolesna Królowa Polski".

Na większą chwałę Boga, na uczczenie najświętszej Maryi Panny, na podziękowanie za bezmiar łask, aby uprosić błogosławieństwo i pokój dla polskiego narodu i całego świata, dla upamiętnienia 2000 rocznicy narodzenia się Jezusa Chrystusa Bożego Syna na ziemi, 22 czerwca 1994 roku ks. Eugeniusz Machulski rozpoczął w Sanktuarium w Licheniu budowę Maryjnej Bazyliki

Odpusty: Św. Doroty, Wniebowzięcia NMP.

The image of St. Mary from Licheń from the Church of St. Dorothy in Licheń Stary. The picture, famous for its grace, was probably painted during the Bar Confederation, ca. 1772. It was painted with oil paints on a larch board of the dimensions of 16 x 23 cm. St. Mary has the White Eagle on her breasts instead of Jesus Child. During the Second World War, the painting was saved by the organist and hidden in Maliniec, in the house of the counts Kwilecki. The painting came back to the main altar of the church in a celebrious procession in March 1945. The care for the sanctuary was taken by the Marian friers after the war. Pope Paul VI issued a decree in November 1965 in which he publicly announced that the picture famous for its graces was considered to be miraculous and he ordered its coronation with the Papal crown. Cardinal Stefan Wyszyński, Primate of Poland, crowned the picture on August 15th, 1967.

Licheń
Strona główna